Pływając po pełnym morzu jachtem czy łodzią, zależy nam na wysokim komforcie ciepła – niezależnie od pogody i pory roku. Podpowiadamy, jak ogrzać jacht w zimne dni.

 

Zimno? Rozważ montaż ogrzewania jachtowego!

Morze uchodzi za zmienne i kapryśne, ale pogoda także nie jest stabilna. Połączenie tych dwóch czynników to istna mieszanka wybuchowa! Jak mawiają żeglarze, klimat i warunki na pokładzie to nieustanne zmiany. Raz cieszą nas promienie słońca, aby za chwilę zaczęło wiać, padał deszcz i zrobiło się po prostu zimno. Są żeglarze, którzy właśnie za to kochają morze, ale większości z nas zależy na możliwości ogrzania jachtu. Jest wiele opcji, aby ogrzać jacht – m.in. ogrzewanie gazowe jachtu, ale też przenośny piecyk, który jednak zdecydowanie odradzamy ze względu na bezpieczeństwo!

Czy ogrzewanie jest potrzebne

Co prawda nie doświadczymy tej zmienności, żeglując np. po Karaibach czy Kanarach, ale w Polsce czy Szwecji już tak. Na rynku jest wiele systemów ogrzewania – np. systemy do łodzi Eberspächer pozwalają dowolnie ustawić temperaturę, aby zapewnić optymalne warunki. Oznacza to duży komfort dla podróżujących. Dzięki temu można wybierać się w rejsy nawet w zimie! Ogrzewanie na jachcie powoli staje się zresztą standardem, a w kabinie jest przyjemnie i ciepło.

Warte uwagi są systemy ogrzewania paliwem, które dzięki zaawansowanym i nowoczesnym technologicznie agregatom są stosowane nawet przez cenionych producentów jachtów i łodzi. Dzięki nim sezon jachtowy może trwać dużo dłużej niż lato – także jesienią, a nawet w zimie. Warto jednak regularnie serwisować jacht oraz sprawdzać system ogrzewania, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek podczas rejsu.

Rodzaje ogrzewania jachtowego

Ogólnie wyróżnia się dwa systemy ogrzewania na jachtach – suche i mokre. Oba mają zarówno szereg zalet, jak i wad. Suche jest z pewnością bardziej ekonomiczne, a także pozwala na szybkie osuszenie wnętrza. Mokre z kolei można zintegrować z bojlerem, co pozwoli nam cieszyć się także ciepłą wodą.

(Red. KKw)